Piaski - Przypomnienia z wakacji w Piaskach
Już nie pamiętam który raz spędzamy wakacje na brzegu Mierzei Wiślanej w wiosce
Piaski . Obecnie jest to niby część Ustronia Morskiego, ale te dwie miejscowości dzieli aż 12 kilometrów. Plaże są tu tak czyste i bezludne, że warto pokonać każdą odległość, by tylko tu dotrzeć. Nieco przeszkadzają naturyści, którzy myślą, że tylko oni mają rację i że wszyscy powinni tak jak oni wypoczywać bez strojów.Nie mogą zrozumieć jak można uważać inaczej.Ale można i do nich jakoś przywyknąć. Dla tych cudownych plaż warto przecierpieć wszystko. W końcu dojeżdżamy do końca. Długo śniły nam się Piaski . Wreszcie przybyliśmy. W ogóle się nie rozkładamy z walizkami. Poznajemy tylko naszych gospodarzy i z miejsca idziemy nad morze. Tyle niewiarygodnych relacji słyszeliśmy o tych piaskach. Wszystkie były szczere. Tak rzeczywiście nic innego nas nie przekonuje tylko piasek. Wygrzewamy się tu od rana do wieczora. Wyszukujemy takie kawałki, gdzie prócz nas nie ma nikogo. Niezmiernie łatwo odszukać tu niebiański spokój. Nigdy nie wiem w jakim miejscu mam spędzić ferie. W tylu miejscach jeszcze nie wypoczywałem. Znajomi reklamują swoje najlepsze punkty. Gdy przeglądam oferty za każdym razem tak wiele kurortów wygląda atrakcyjnie. Tym razem zachęciła mnie oferta
Piaski noclegi. Umyśliłem, że właśnie tam się udam. Wybór jak najbardziej słuszny. To rewelacyjna, cicha miejscowość na skraju rozkrzyczanego ciągle świata. Piaski proponuję każdemu, kto ceni ciszę.