Pobierowo - Powrót do Pobierowa.
Lubiłem wakacyjne spacery wzdłuż plaży. Z tego powodu marzyłem, aby zamieszkać gdzieś nad morzem. Całe życie zawodowe spędziłem na Górnym Śląsku, a do Pobierowa czasem przyjeżdżałem na krótkie z reguły wczasy. Gdy przeszedłem na emeryturę, dostałem fajną odprawę, którą przeznaczyłem na zakup małej działki w Pobierowie. Mając już swoje lata nie mogłem jednak dostać kredytu na budowę małego drewnianego domku. Wpadłem jednak na ciekawy plan. Udało mi się sprzedać z niewielkim zyskiem, moją działkę. Mieszkanie w Chorzowie, to może nie Warszawa, ale swoją wartość też miało. Sprzedałem mieszkanie z meblami, a sam przez miesiąc mieszkałem w ośrodku wczasowym, czekając, aż
Pobierowo, odwiedzi właściciel jednego z domów, który zamierzałem kupić. Ten dom był na tyle wielki, że śmiało mogłem wykorzystać pokoje i osobne wejście jako kwatery prywatne. Pobierowo znane było mi z wcześniejszych przyjazdów, ale potem z biegiem czasu i rozwojem komunikacji, kierowałem się ostatnio na południe szukając lepszego słońca.

Warto zobaczyć: