Mielno - Pierwszy raz w Mielnie
W Mielnie jestem dopiero pierwszy raz, ale już teraz wiem, że za rok na pewno tu wrócę. Piękne plaże, czysta woda, wyśmienite jedzenie i tanie kwatery to nie jedyne zalety Mielna. Jak tu przyjechałem, to miałem problem z wyborem miejsca pobytu. Wszędzie do dyspozycji miałem telewizor, łazienkę, kuchenkę, a do morza było nie więcej niż pięćset metrów. I to wszystko po naprawdę niskiej cenie. Co do jedzenia, to najbardziej przypadły mi do gustu miejscowe gofry. Pewna parka próbowała nawet z bitą śmietaną, malinami, porzeczkami i ananasem, ale mi wystarczy ten pierwszy ze składników i cynamon. Niebo w gębie. Kiedy będę jadł podobne u siebie w Uniemyślu (to na południu Polski, przy granicy z Czechami), będzie mi przychodzić do głowy tylko jedno:
Mielno. Poza tym Mielno to bardzo ładna miejscowość. Pensjonaty, hotele i bungalowy są bardzo zadbane oraz zgodne z otoczeniem (to znaczy, że nie są pstrokate i ładnie komponują się w krajobraz). Chciałbym kiedyś tu zamieszkać. Już nawet wybrałem sobie miejsce.