Szczyrk - zielona szkoła
Pamiętam Szczyrk sprzed kilku lat, kiedy jako rodzic jednego z uczniów zostałem poproszony o opiekę nad dziećmi w czasie pobytu klasy mojego syna na zielonej szkole. Naprawdę ładny zakątek kraju, którym możemy pochwalić się nawet przed gośćmi zagranicznymi. Jaś nauczył się tego, czego nauczyłby się chodząc te trzy tygodnie normalnie do szkoły w domu, a do tego super odpoczął. Dla dzieci ważne jest, by zmieniały klimat, a szczególnie wtedy gdy mieszkają w takich rejonach, jak Górny Śląs, gdzie skżenie powietrza jest tak duże, że po prostu od czasu do czasu płuca nalezy przefiltrować. Tam w Szczyrku zakwaterowani bylismy w pesjonacie
Szczyrk. Obiekt ładny, pokoje 2-i 3- osobowe. Dzieciaki czuły się tam doskonale. Mają do tego wspaniałą kuchnię i w zasadzie codziennie był koncert życzeń. Właściciel spełniał życzenia dzieci, tak że problemów ze zjadaniem nie było. Dzieciaki dużo zwiedziły. Trochę pochodziliśmy po okolicznych górkach, ale mieliśmy również kilka wycieczek wyjazdowych. takie zielone szkoły to dobrodziejstwo i jestem ich gorącym zwolennikiem.